Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Brian głośno przełknął ślinę. Ona żyje. Decker poczuł, jakby się zapadał. Ogarnęło go uczucie ulgi. Chcę z nią rozmawiać. To jest bardzo skomplikowane, Decker. Było. Ale teraz stało się prostsze. Nick i Frank Giordano nie żyją. Jak, u diabła... Uwierz mi, Brian. Już się nie liczą. Nikt nie ściga Beth Dwyer. Możesz zatrzymać pieniądze i wypuść ją. To, jak dostałeś te pieniądze, pozostanie naszą tajemnicą. McKittrick zawahał się, słychać było jego nerwowy oddech. Dlaczego mam ci wierzyć? Pomyśl, Brian. Gdyby Giordano jeszcze żył, nie rozmawiałbym z tobą. Naprawdę leżałbym martwy w miejscu odebrania okupu. McKittrick oddychał coraz mocniej. I to nie ja byłbym teraz przy telefonie powiedział Decker. Tylko oni. Wyłamywaliby właśnie drzwi twojego pokoju. Decker usłyszał, jak McKittrick zasłonił dłonią słuchawkę. Dotarły do niego przytłumione głosy. Czekał, trzęsąc się od przemoczonego ubrania i ze strachu, że McKittrick zrobi coś Beth. Po drugiej stronie coś otarło się o słuchawkę i znowu odezwał się McKittrick. Musisz mnie przekonać. Bujasz, Brian. Będziesz próbował uciec, podczas gdy ja tu z tobą gadam. Nie jestem sam.

(Reklama: )